Biegiem przez parki

i biegiem przez ulice
biegiem do banku
zmienić centa w życie

Biegiem ze szkoły
i biegiem dzielnicami
biegiem do biur
zapchanych papierami

Na skos
Na wspak
Do przodu

Biegiem kodowanym
i biegiem szyfrowanym
i biegiem poddźwiękowym
turbo-atomowym

Biegiem przez głowę
przez potylicę
przez twoje myśli
i twoją tętnice

Biegiem zaułkami
i biegiem szczelinami
biegiem przez morza
przez oceany

Biegiem strychami
i biegiem kanałami
biegiem do przodu
biegiem razem z nami



Wokół dziwne zagrożenia 

Partie, grupy, oblężenia,
AIDS , choroby, koalicje,
A ostatnio inkwizycje

I powstaje tu pytanie:
Czemu oni biją pianę?

Kanał lewy, kanał prawy

Jestem wielkim jasnowidzem
Gdy tak patrzę, nic nie widzę
Na lewicy dupy dają
Na prawicy w mordę walą

I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?

Kanał lewy, kanał prawy

Gdy tak sobie kontempluję
Wszystkie myśli mi wirują
Tu jest wolność, tam jest siła
Wszystko to jest jedna kiła

I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?

Kanał lewy, kanał prawy