Wokół dziwne zagrożenia
Partie, grupy, oblężenia,
AIDS , choroby, koalicje,
A ostatnio inkwizycje
I powstaje tu pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
Jestem wielkim jasnowidzem
Gdy tak patrzę, nic nie widzę
Na lewicy dupy dają
Na prawicy w mordę walą
I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
Gdy tak sobie kontempluję
Wszystkie myśli mi wirują
Tu jest wolność, tam jest siła
Wszystko to jest jedna kiła
I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
CHODZĘ SOBIE, MOJEGO MIASTA ULICAMI
CHODZĘ SOBIE, CAŁYMI DNIAMI
A WY TAK DZIWNIE SIĘ NA MNIE PATRZYCIE
TAK, JA WIEM CO O MNIE MYŚLICIE
CHODZĘ SOBIE, MOJEGO MIASTA ULICAMI
CHODZĘ SOBIE, CAŁYMI DNIAMI
A WY TAK DZIWNIE SIĘ NA MNIE PATRZYCIE
NIE, NIE, WCALE SIĘ NIE MYLICIE
REF.
JESTEM NIENORMALNY...
JAK WODA TO SODOWA
JAK WOJNA TO JĄDROWA
JAK ZNACZKI TO W KLASERZE
JAK ZDJĘCIE TO Z PAPIEŻEM
JAK HERBATA TO Z CYTRYNĄ
JAK TEATR TO NIE KINO
JAK METRO TO NIE TAXA
JAK ŻYCIE TO NA MAXA
ZĄB WRZUCONY DO COCA-COLI
PO TYGODNIU ZNIKA (ZNIKA!)
REF.
PÓŁŚRODKI NIE
LEPSZA, LEPSZA OD NICH ŚMIERĆ (ŚMIERĆ!)