Wokół dziwne zagrożenia
Partie, grupy, oblężenia,
AIDS , choroby, koalicje,
A ostatnio inkwizycje
I powstaje tu pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
Jestem wielkim jasnowidzem
Gdy tak patrzę, nic nie widzę
Na lewicy dupy dają
Na prawicy w mordę walą
I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
Gdy tak sobie kontempluję
Wszystkie myśli mi wirują
Tu jest wolność, tam jest siła
Wszystko to jest jedna kiła
I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
Ja mam żonę do widzenia
Mam lodówkę do spłacenia
Mam 54 lata
I niewidomego brata
Mam też niedzisiejsze myśli
I dość przestarzały sen
Mam niedokończone teksty
Czytam biblię ćwiczę Zen
Mam pokrzyżowane plany
I poglądy do wymiany
Mam banalnie szarą przeszłość
I nie wierzę w nowoczesność
JAK WODA TO SODOWA
JAK WOJNA TO JĄDROWA
JAK ZNACZKI TO W KLASERZE
JAK ZDJĘCIE TO Z PAPIEŻEM
JAK HERBATA TO Z CYTRYNĄ
JAK TEATR TO NIE KINO
JAK METRO TO NIE TAXA
JAK ŻYCIE TO NA MAXA
ZĄB WRZUCONY DO COCA-COLI
PO TYGODNIU ZNIKA (ZNIKA!)
REF.
PÓŁŚRODKI NIE
LEPSZA, LEPSZA OD NICH ŚMIERĆ (ŚMIERĆ!)