Wokół dziwne zagrożenia
Partie, grupy, oblężenia,
AIDS , choroby, koalicje,
A ostatnio inkwizycje
I powstaje tu pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
Jestem wielkim jasnowidzem
Gdy tak patrzę, nic nie widzę
Na lewicy dupy dają
Na prawicy w mordę walą
I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
Gdy tak sobie kontempluję
Wszystkie myśli mi wirują
Tu jest wolność, tam jest siła
Wszystko to jest jedna kiła
I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
To nie jest program "Od przedszkola do Opola"
To nie jest tok, ani reality show
To są Nasze sekundy, godziny
Przegrywam Ja, przegrywasz też i Ty
Dlaczego nie chcesz Mnie zrozumieć
Zamieniasz rozmowe w przedwyborczy wiec
Dlaczego nie chcesz Mnie posłuchać
Zamieniasz "tak" na bezmyślne "nie"
Każdy ma pesel, każdy ma nip
Każdy ma pieskie i dobre dni
Każdy chce kochać, chce być kochanym
Każdy jest dzieckiem i Ja i Ty/i duży i mały
Coś się kończy, coś się zaczyna
Każdy nie fart i każdy fart
Każdy dobry i każdy zły sen
Każda choroba, system i śmierć
Coś się kończy, coś się zaczyna
Każdy dzień i każda noc
Każda nie (?) i każda przyjemność
Każda rozłąka, niepewność i ból
Każdy ma pesel, każdy ma nip
Każdy ma pieskie i dobre dni
Każdy chce kochać, chce być kochanym
Każdy jest dzieckiem i Ja i Ty/i duży i mały