Wokół dziwne zagrożenia
Partie, grupy, oblężenia,
AIDS , choroby, koalicje,
A ostatnio inkwizycje
I powstaje tu pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
Jestem wielkim jasnowidzem
Gdy tak patrzę, nic nie widzę
Na lewicy dupy dają
Na prawicy w mordę walą
I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
Gdy tak sobie kontempluję
Wszystkie myśli mi wirują
Tu jest wolność, tam jest siła
Wszystko to jest jedna kiła
I powstaje znów pytanie:
Czemu oni biją pianę?
Kanał lewy, kanał prawy
Dobrze, dobrze, dobrze jest
Wszystko, wszystko jest O.K.
Wszystko świetne kolorowe
Odjazdowe i rynkowe
Nowe ciuchy, nowe wódki
Nowe czasy prostytutki
Kurwy, kurwy uber alles
Kurwy, kurwy kapitalizm
Trzeba, trzeba, trzeba żyć
Trzeba myśleć, trzeba być
Nowe szanse ci stwarzamy
Zapraszamy do reklamy
Nowe ciuchy, nowe wódki
Nowe czasy prostytutki
Kurwy, kurwy uber alles
Kurwy, kurwy kapitalizm
Ja mam żonę do widzenia
Mam lodówkę do spłacenia
Mam 54 lata
I niewidomego brata
Mam też niedzisiejsze myśli
I dość przestarzały sen
Mam niedokończone teksty
Czytam biblię ćwiczę Zen
Mam pokrzyżowane plany
I poglądy do wymiany
Mam banalnie szarą przeszłość
I nie wierzę w nowoczesność